Autor |
Wiadomość |
Ktosik
Doradca Admina :)

Dołączył: 22 Mar 2006
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 15:41, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
WoW az tyle gatunkow mrowek wystepuje w Polsce??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
FRIEND
Paparazzi :)

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 19:47, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Rzeczywiście dużo.
O mrówkach FARAONKACH słyszałem, wyjadały komuś tam cukier w pracy.
Chociaż nie wiem skąd nazwa "faraonka".
Niektóre z podanych nazw brzmią jak nazwy roślin np. OZDOBNICA MNIEJSZA czy SIERPNICA PłOWA, inne jak nazwy zawodów: MACHóWKA CIEśLA.
Po nazwie nie problem się domyślić gdzie żyją MRóWKA łąKOWA -na łące, MRóWKA PNIAKOWA i PNIOWA- w pniach drzew, MRóWKA PODZIEMNICA - pod ziemią.
Ale KARTONóWKA ZWYCZAJNA to chyba bezdomna jest i mieszka w kartonowym pudełku na dworcu.
Próbuję sobie wyobrazić WśCIEKLICę USZATKę ale nie bardzo mi wychodzi.
Czy mrówkojadowi wszysko jedno jest, które mrówki zjada aby tylko dużo było? Czy też ma jakieś ulubione gatunki?
Kiedyś, jeszcze w podstawówce kolega przegrał zakład i musiał kilka mrówek zjeść. Pamiętam, mówił że kwaśne były...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
krzysiek_pluskwa
Entomolog ;)
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Wto 20:29, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Polskie nazwy mrowek sa wymyslale przez rodzimych badaczy,stad takie oczywiste nazwy...
A co do mrowkojadow,to one sie zywia nie tylko mrowkami.Jedza rowniez termity,czyli raczej nie maja upodoban gatunkowych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
krzysiek_pluskwa
Entomolog ;)
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Wto 20:49, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Mrowkojad do wyjadania mrowek z mrowiska uzywa dlugiego i lepkiego jezyka,ktory wsuwa do gniazda na glebokosc nawet 60 cm.tempo wsuwania i wysuwania dochodzi do 150 razy na minute.Mrowkojad dziennie zjada nawet 30 tys mrowek!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ktosik
Doradca Admina :)

Dołączył: 22 Mar 2006
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 22:38, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ja to ostatnio mialem spotkanie bliskiego stopnia z mrowkami. Biegaly po szawkach w kuchni. Niby mozna zrozumiec, ale w bloku na 4 pietrze to chyba przesada.
Co do "typu" to nie wiem, ale byly male czarne i szybkobiezne. Ile ja sie namordowalem by je wytepic.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AsiaSkarzysko
Administrator
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 429
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Skąd: S-K
|
Wysłany: Wto 22:44, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ktosik napisał: | Ja to ostatnio mialem spotkanie bliskiego stopnia z mrowkami. Biegaly po szawkach w kuchni. Niby mozna zrozumiec, ale w bloku na 4 pietrze to chyba przesada.
Co do "typu" to nie wiem, ale byly male czarne i szybkobiezne. Ile ja sie namordowalem by je wytepic. |
Ja mam to samo w kuchni, tyle tylko,że mieszkam 4 piętra niżej, więc to jest mi łatwiej wytłumaczyć ... tym bardziej,że na balkonie mam ich pełno !!
Ale mam pewien środek na nie ... :> takie różowe kryształki, które te mrówki zanoszą do mrowiska i ... :>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FRIEND
Paparazzi :)

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 23:05, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Z kolei ja mieszkam na piętrze, które (sądząc z podanych przez Was informacji) jest pomiędzy Wami i nie mam problemów z żadnymi małymi i szybkobieżnymi stworzeniami.
Ostatni raz widziałem mrówkę w domu jak wyszła z koszyka z grzybami, czyli nie przyszła sama ale przyniesiono ją. Nie musiałem za nią biegać ani niczym karmić. Dostała ścierą i poszła zwiedzać od środka kratkę kuchennego zlewu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mała Kasia
Dołączył: 11 Sie 2006
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kobyłka
|
Wysłany: Czw 21:13, 17 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Hello,
tak z farmaceutycznego i chemicznego punktu widzenia, mrówki to zwierzątka bardzo pożyteczne- mają bardzo dobrze wykształcone gruczoły jadowe. W skład jadu mrówek wchodzi kwas mrówkowy- substancja działająca drażniąco na skórę, przeciwgrzybiczo i zakwaszająco. Poza tym kwas mrówkowy jest substancją czynną spirytusu mrówczanego-który wsmarowany w skórę działa na znajdujące się w niej nerwy czuciowe, powoduje przekrwienie... Jest stosowany w bólach stawów,bólach lędźwiowych, krzyżowych.... Może powodowac uczulenia...
Mrówki są pożyteczne, nie biegajcie za nimi z młotkiem po lesie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
krzysiek_pluskwa
Entomolog ;)
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Czw 21:47, 17 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Jak to nie biegac za mrowkami?? a czym mamy sie bronic?? przeciez to sa bardzo spytne zwierzatka,i jesli nie poczuja mocy mlotka to moga sie przyczepic i juz nie wypuscic z lasu 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FRIEND
Paparazzi :)

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 22:10, 17 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Witaj
Mała Kasia napisał: | Hello,
mrówki to zwierzątka bardzo pożyteczne- mają bardzo dobrze wykształcone gruczoły jadowe. |
Owszem zwierzątka pożyteczne, chociaż powyższe uzasadnienie nie bardzo mnie przekonuje. Wg mnie pożyteczne głównie dlatego, że oczyszczają las rozkładając wszystko, co niepotrzebne.
Nie walczymy z mrówkami. Walczy państwo, które dzięki "mrówkom" traci na akcyzie bo nie może ściągnąć podatku od tanich alkoholi przenoszonych przez granicę.
krzysiek_pluskwa napisał: | otaczaja zrodlo ognia i wypuszczaja w tym kierunku kwas mrowkowy,jak sie koncza zapasy kwasu to miejsce "strazakow" zastepuja nowi,z pelnymi "bakami" |
Krzyśku, znalazłem informację że kwas mrówkowy jest palny,
reakcja spalania kawsu: 2HCOOH+O2->2CO2+2H2O
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|